Akademik Livinnx rewitalizacja
Jadąc na sesję do końca nie wiedziałam czego się spodziewać. W internecie nie bylo zbyt dużo informacji na temat akademika. Posłuchałam swojej intuicji. Pojechałam do Krakowa w niedzielę rano – zaraz po oddaniu głosu w wyborach. Ciepłe październikowe słońce odkryło przestrzeń. Miałam spokój i ciszę. Nie było smochodów dostawczych, robotników pracujących jeszcze w akademiku i wokół niego. Tylko zrelaksowani przchodnie i turyści.
Zostawilam sobie wnętrza na poniedziałek, kiedy to studenci wyjdą na swoje uczelnie.
Akademik stoi na miejscu dawnego budynku Zakładow Elektronicznych od dziesięcioleci wpisangeo w historię Krakowa.
W kwietniu 2017 w prsie pojawila się oficjalna informacja o nowych planach na miejsce po Telpodzie.
Bardzo szybko zaczął znikać budynek z 1974, w którym produkowano, na licencji japońskiej firmy „Chori-Cosmos”, precyzyjne rezystory i potencjometry suwakowowe i obrotowe współbieżne do odbiorników stereofonicznych.
Z ciekawostek. To właśnie w tym samym miejscu wytwarzano pomoce dydaktyczne “młody elektronik”.
Oryginalnego budynku już nie ma. A sama firma Telpod po sprywatyzwaoniu miałą swoją osobną historię. Zmieniła miejsce funcjonowania i, stała się częścią grupy “Krak-Old” i kontynuuje produkcję.
Tak… oryginalnego budynku już nie ma. Studenci zaś mają akademik, o którym można było kiedyś sobie marzyć.
Pokoje w pełni wyposażone, olbrzymi taras na dachu z widokiem na Wawel, miejsca do cichej pracy. Młodzi ludzie mają wszelkie udogodnienia aby się uczyć.
Do historii miejsca nawiązuje malowidło przy recepcji.
Zobacz również
Skocznie
28 stycznia, 2019
Wszystko kiedyś się konczy
1 kwietnia, 2019