Wszystko kiedyś się konczy

Trochę nostalgicznie się zrobiło. Od 2017 roku towarzyszę budynkom w trakcie ich powstawania.

Witosa Point jest szególnym na mojej liście. Przez wiele lat mieszkałam bardzo blisko tego miejsca. Stał tam stary dom z zapadniętym dachem. Przez lata obrastały go krzaki.

W czerwcu 2018 budowa zostala zakónczona. Moim ostatnim bezpośrednim spotkaniem była sesja.

Zajrzyjcie, proszę na wybrane zdjęcia z moich wizyt a potem na parę zdjęć z portfolio.