• Portety

    Mała kostka w wielkim świecie

    Ostatnio wpadł mi w oczy wywiad z Erno Rubikiem. Czy zdarzylo Wam się kiedyś oglądać zawody w układaniu kostki Rubika?Od dziecka znam tę kostkę ale chyba ze trzy razy próbowałam ją ułożyć. Jak myślicie z jakim skutkiem?Teraz, poznawszy pierwotny cel tej zabawki to chyba dobrze zrobiłam, ze nie poszłam na architekturę. Wolę ją odczuwać i fotografować niż tworzyć. Erno Rubik jest architketem i rzeźbiarzem. A kostkę wymyślił dla swoich studentów architektury. Sam był zafastynowany przestrzenią i matematyką. I ta zabawka miała służyć raczej jako pomoc naukowa niż jak zabawka sama w sobie.Sam Rubik miał problem w ułożeniu jej tak aby każda ze ścian byla pokryta jednolitym kolorem. Zabrało mu to…

  • architektura

    Wszystko kiedyś się konczy

    Trochę nostalgicznie się zrobiło. Od 2017 roku towarzyszę budynkom w trakcie ich powstawania. Witosa Point jest szególnym na mojej liście. Przez wiele lat mieszkałam bardzo blisko tego miejsca. Stał tam stary dom z zapadniętym dachem. Przez lata obrastały go krzaki. W czerwcu 2018 budowa zostala zakónczona. Moim ostatnim bezpośrednim spotkaniem była sesja. Zajrzyjcie, proszę na wybrane zdjęcia z moich wizyt a potem na parę zdjęć z portfolio.

  • Moje studio

    XIX wiek w centrum Warszawy

    Przez parę lat mialam swoje małe kameralne studio w bloku na Ursynowie. Miejsce, ktore na początku przypominało swoją wtmsoferą wieś (autentycznie) zaczęło robić się modne. Ulica Nowoursyowska zamieniła się w deptak. A atmosfera swojskości gdzieś uleciała. Wewnętrzeni poczulam, że nie jest to miejsce dla mnie. Nie chcialam dopuścić tej myśli, że muszę szukać nowego miejsca. Sąsiedzi, tereney spacerowe dla psa, poczucie bezpieczeństwa. I to nic, że z miasta było tu daleko jak nie wiem co. W koncu podjęłam ten krok. Mmieszkanie poszło na rynek a ja zaczęląm szukać nowego miejsca dla swojego studia. Nie brałam pod uwagę Bródna. Wydawało mi się to tak daleko. No tak - z Ursynowa wszędzie…

  • Fotografia wnętrz,  Portety

    Karl Lagerfeld fotograficznie

    Świat mody...Zawsze mnie pasjonował. I mimo, że w szkole zrobiłam dyplom właśnie w pracowni fotografii mody to chyba się tego świata przestraszyłam. Nie jestem ekspertem w w tej dzedzinie więc daruję sobie wypowiedzi na temat mody.Dlaczego więc o modzie piszę?19.02.2019 obiegła świat smutna wiadomość o śmierci Karla Lagenferda. Na pewno wiecie, że nie był on tylko projektantem mody. Od 1987 roku również fotografowal swoje kolekcje. I nie tylko.Interesujące może będzie, że nie improwizował,. Przychodził na sesje zawsze przygotowany. Wiedział czego chce i pracował bardzo szybko. Minimalizował wykorzystanie Photoshopa. Sam powiedział, że jeśli się przyłoży i ustawi światło prawidłowo, to wykorzystanie PS jest minimalne. A PS jest dla leniwych ludzi. Ot…

  • Uncategorized

    Decydujący moment

    Od dawna chodził ze mną ten temat. Wraca do mnie jak bumerang. Teoria decydującego mementu Henriego Cartiera-Bressona.  Można powiedzić, że chodzi aby zamknąć "tę chwilę" w kadrze. Patrząc jednak na zdjęcia twórcy tej teorii widać również wspaniałą kompozycję obrazu. Wszystko jest wyważone aby oddać tę właśnie chwilę. Przez lata zastanawiałam się i zadrościłam po trosze. Zadawałam sobie pytania. Jak on znajdował te sytuacje, ludzi ujętych na zdjęciach. Nie ulega wątpliwości, że HCB miał rozwinięty zmysł obserwacji, refleks. A to są jedgo słowa: „Dla mnie fotografia jest jednoczesnym rozpoznaniem, w ułamku sekundy, zarówno znaczenia wydarzenia, jak i precyzyjnej organizacji form, które nadają wydarzeniu właściwą ekspresję5.” Zawsze myślałam, że nie mam szansy…

Scroll Up